Zawsze pod koniec roku robię sobie noworoczne przyrzeczenia i planuję małe lub totalne zmiany. Rok 2020/21, to koncentracja na rodzinie, pracy, firmie i nowym mieszkaniu. Wędkowanie było sporadyczne, najczęściej wędkowaliśmy z Natalią na spławik. Wszystko było podporządkowane 4 głównym celom, które zostały osiągnięte.

Gdzieś u wybrzeży Arabii Saudyjskiej. Tam nie było niestety kleni.

Od tego roku powracam do wędkarstwa, ale bardziej poważnie. Nie byłbym sobą, gdybym nie nadwyrężył celów i nie dodał kilka punktów w notatniku. Jest to możliwe dzięki mojej żonie, która odciążyła mnie w firmie i wzięła na barki social media, promocję i reklamę. Ja koncentruję się na pracy i kontakcie z klientem. Dużo mi odeszło, więc będę miał czas na reaktywacje naklenie.pl w formie bloga. Akurat rok temu domena ta została „bezpańska”. Odkupiłem ją, zarejestrowałem i ponownie jest moja. Mój projekt, który zapoczątkowałem w 2007 roku wrócił online.

Rok 2022 mimo ogólnych pandemicznych trudności zapowiada się obiecująco. Na pewno nie dam się zwariować i chcę wykorzystać każdą wolną chwilę od pracy na wędkowanie i prowadzenie bloga na naklenie.pl

Możecie życzyć mi powodzenia!

@Przemek Szymański

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.