Start Lurebuilding Jak zrobić imitację owada (część II) - made by Bigrafi
Sponsor Lure Factory 2014.
Woblery Bonito, woblery na klenie, woblery na okonie, woblery na szczupaki, woblery na sandacze
Jak zrobić imitację owada (część II) - made by Bigrafi Drukuj Email
Lurebuilding
Wpisany przez Rafał Przybyła   
środa, 24 listopada 2010 23:16

Postaram się trochę przybliżyć malowanie woblerów, które robię. W pierwszej części pokazałem jak przygotowuję korpusy i stelaże. Stelaże wklejam na żywicę epoksydową lub distal, więc ten element pomijam, w większości przypadków jest taki sam. Malowanie to jest odrębna sprawa. Na początku stosowałem najprostsze kolory i techniki, ale czegoś mi w woblerach brakowało.

Pierwsze woblery malowałem farbami modelarskimi Humbrola, ale zrezygnowałem ze względu na uciążliwy zapach oraz czyszczenie pędzli. Chociaż z drugiej strony do dzisiejszego dnia mam w pudełku 15 letnie woblery, które nie były lakierowane, tylko i wyłącznie malowane tymi farbami i które do dziś nie mają uszkodzonych powłok. W tej chwili korzystam z farb modelarskich Pacty oraz akrylowych – najprostszych z marketu, tanie i w dużym wyborze kolorystycznym. Pacta jako farba do malowanie ma tę zaletę, że jest wodorozcieńczalna oraz bezzapachowa, co w przypadku malowania woblerów w pomieszczeniach zamkniętych jest bezapelacyjną zaletą. W malowaniu woblerów najbardziej uciążliwym momentem będzie lakierowanie, ale o tym napiszę za moment. Najważniejsze uwagi dotyczące malowania. Tutaj korzystam z uwag, które znalazłem na forum ludzi, którzy zajmują się malowaniem figurek do gier.

 

Jeden z ukończonych owadów, na dobry początek.

 

Trochę je zmodyfikowałem:

  1. Zawsze przygotuj wobler do malowania – w pełni oszlifowany i zagruntowany.
  2. Zanim rozpoczniesz malowanie zdecyduj jaką kolorystykę zastosujesz i użyj odpowiedniego podkładu.
  3. Zawsze maluj na podkładzie.
  4. Malowanie zaczynamy zawsze od ciemniejszych kolorów w głębszych partiach woblera do jaśniejszych na zewnątrz.
  5. Malowanie zaczynamy od najgłębiej i najtrudniej dostępnych elementów do tych najłatwiej, po kolei.
  6. Malując woblera zawsze trzymaj go w szczypcach lub penie za stelaż lub na  czas malowania umieść ją na czymś za co będziesz mógł złapać. Dotykanie palcami  skutkuje ścieraniem farby z ostrzejszych krawędzi i nanoszenie tłuszczu z palców na woblera przez co potem farby nie chcą się trzymać.
  7. Dbaj o pędzle!

-Nigdy nie pozostawiaj pędzla w wodzie dłużej niż na chwilę
-Myjąc pędzel w kubeczku nigdy nie pocieraj włosiem o dno kubka
-Wycierając pędzel używaj miękkiego, chłonnego papieru np. ręcznik papierowy, chusteczki higieniczne, papier toaletowy i wycieraj tylko  zgodnie z kierunkiem włosia pędzla. Nigdy w poprzek lub pod włos.
-Często myj pędzel. Zwłaszcza gdy malujesz długo jednym kolorem. Pomaluj trochę, gdy pędzel zaczyna sztywnieć umyj go dobrze a następnie maluj dalej. Jeżeli przy nasadzie włosia farba ci zaschnie to już bardzo niedobrze, wtedy pędzel bardzo łatwo się roztapirza.
-Do malowania metodą „suchego pędzla” stosuj osobne pędzle. Metoda ta szybko niszczy i roztapirza pędzle co w tej technice jest przydatne.
-Dobrze zadbane pędzle powinny posłużyć bardzo długo, nawet po kilka miesięcy!

 

  1. Rozcieńczaj farby. Niektóre farby wymagają silniejszego rozcieńczenia, ale wtedy rozcieńczamy je już na palecie, a nie w słoiczku aby nie rozcieńczyć nadmiernie farby. Farba powinna pozostawiać płaski, jednolity ślad. Nie powinna rozciekać się na palecie (zbyt rozcieńczona), ani nie powinna pozostawiać śladów pędzla po sobie (zbyt gęsta). Dobrze rozcieńczona farba to klucz to gładkich i czystych powierzchni!
  2. Zrób sobie paletę. Paleta to takie miejsce, na którym możesz dowolnie mieszać farby, rozcieńczać je i eksperymentować. Na paletę najlepiej nadają się dowolne przedmioty o płaskiej i twardej powierzchni. Na paletę doskonale nadają się np: płyty CD, pudełka po płytach CD, płytki plastikowe, opakowanie (bez aluminiowej folii) po tabletkach, kawałek kafelki, metalowa płytka. Nie nadaje się do tego papier, drewno i podobne materiały chłonne.
  3. Często wymieniaj wodę w której myjesz pędzel. Zwłaszcza po malowaniu farbami metalicznym jak np.srebrna czy złota, gdyż później na pędzlu zostają drobiny metaliczne i malując np niebieskim kolorem mogą pojawiać się nie pożądane pobłyskujące punkty.
  4. Zawsze wstrząśnij słoiczkiem farby zanim go otworzysz. Przed każdym użyciem pigment w farbie należy wymieszać by mieć jednolity kolor.
  5. Zanim zrobisz coś nowego, wypróbuj to na palecie, lub czymś innym. Dopiero jak Ci to wyjdzie, zastosuj na figurce. Może to uratować figurkę przed czymś co nie wyszło a o tym jeszcze nie wiedziałeś.
  6. Wyjechałeś kolorem na inny kolor? Nie ma problemu! Zwłaszcza jeśli wyjechałeś na jeszcze nie malowany element. Pamiętaj, że trening czyni mistrza. Zapaprałeś? To poprawisz, aż wyjdzie i się nauczysz.
  7. Przejścia tonalne najlepiej robić trzema odcieniami (od najciemniejszego do najjaśniejszego).

Ja zacząłem stosować powyższe uwagi i pomogły mi bardzo rozwinąć moje umiejętności. Przedstawię teraz mój warsztat i materiały które stosuję przy malowaniu moich woblerów.

 

Farby.

 

 

Humbrol

 

Pactra

 

Akryle

 

Pędzle – tutaj nie warto oszczędzać. Kupujemy tylko markowe i przede wszystkim dbamy o nie. Najbardziej potrzebne – płaski, okrągły oraz cienki do detali.

 

Zestaw pędzli


Uchwyty do woblerów – moje wykonane są z pleksy z nacięciem na stelaż. Grubość pleksy – taka jak steru – będzie później mniej pracy na czyszczenie nacięcia.

 

 

 

Malowanie

Przygotowanie korpusu – tak jak pisałem wcześniej, korpus jest moczony w lakierze Nitro (zalety – szybko schnie, wada – zapach, ale na podkład wystarczy), więc odpada nam lakierowanie przed malowaniem. Po wyschnięciu lakieru możemy go zagruntować. W zależności od efektu jaki chcemy uzyskać malujemy go na potrzebny kolor. Spróbowałem tutaj trochę innej techniki więc będzie to nasz kolor bazowy. Czyli żabki – zielony, owady – żółty, zielony.

 

 

 

 

Następnie aby uniknąć ponownego malowania lakierujemy go ponownie Nitro. Będziemy to robić po każdym malowaniu kolorem. Dlaczego lakierujemy? Malujemy farbami wodorozcieńczalnymi, więc jeśli coś nam się nie spodoba, wystarczy wrzucić do wody i chwilę poczekać i wracamy do poprzedniej wersji – save.

UWAGA – po każdym lakierowaniu i delikatnym przeschnięciu, wyciągamy ze stelaża woblery. Jak zaschną na nim to może się zdarzyć, że kawałek woblera zostanie nam na stelażu.

 

 

Dajemy teraz następny kolor, który ma się znaleźć pomiędzy wyciętymi rowkami – czyli czarny.

 

 

Fajnie teraz wyglądają, ale bez strachu. Teraz czas na papier ścierny – 100 -150  kilka razy i mamy ciekawy efekt.

 

 

 

 

 

Następna warstwa lakieru. Malowanie detali – oczka, paski, kreski – w zależności od wyobraźni, kleń nie lubi się nudzić, więc trochę zabawy.

 

 

Żabki - podkład- zielony lub brązowy, lakierbrązowy, żółty, pędzel płaski plamy i linie (na zdjęciu  3 dolne pędzle), malujemy pędzlem szerokim przyciskając odcinkowo. Lakier detale czarne – pędzel do wykańczanie okrągły (3 górne pędzle).



Jeśli chcemy możemy teraz przygotować nóżki i czułki. Nóżki w moim przypadku robię z kabla DMC lub sieciowego. Mamy tak parę kolorów do wykorzystanie, wystarczy pętla, przyciąć odpowiednio końcówki (z jednej strony na płasko z drugiej pod kątem). Czułki z żyłki czarnej karpiówki 0,3 mm. Tylko trzeba pamiętać, w miejscu wklejenia o pętli. W zależności od materiału z jakiego wykonane są woblery, nawiercamy lub nakłuwamy otwory. W otwory wklejamy na cyjanopan nóżki i czułki.
Myślę jeszcze nad zrobieniem oczek dla raczków i chrząszczy – tutaj zastosujemy szpilki, a dokładnie łepki plastikowe (czarne, czerwone, żółty).  Skracamy szpilkę i wbijamy w odpowiednie miejsce.
Lakierujemy domaluxem lub podobnym lakierem. Pamiętajmy, domalux na nitro, nigdy odwrotnie. Nitro gryzie się mocno z domaluxem i będziemy mieli wobler do ponownego malowania. Pozostaje nam wklejenie sterów i testy nad wodą.

Pasikoniki – podkład- zielony lub brązowy, lakier, czarny (przecierka) lub mały pędzel, lakier, brązowy, żółty - pędzel płaski  - plamy i linie, lakier, detale czarne – pędzel do wykańczanie okrągły, lakier domalux.


 

Raczki – podkład- brązowy, lakier, czarny (przecierka) lub mały pędzel, lakier, brązowy, żółty. - pędzel płaski plamy i linie, lakier, detale czarne – pędzel do wykańczanie okrągły, lakier domalux.


 

Owady – podkład- żółty, lakier, czarny (przecierka), lakier, brązowy, żółty. - pędzel płaski plamy i linie - wyobraźnia, lakier, detale czarne – pędzel do wykańczanie okrągły, lakier domalux.żółty, czarny przecierka.


 

 

 

 

 

 

Atrakcyjność poprawiają wycięcia

 

 

Widok od dołu

 

 

Osa

 

Żuk

 

 

Ukończone Woblery

 

Pasikonik

 

 

Raczek

Zima się zbliża, więc życzę miłej zabawy!

 

Tekst i zdjęcia: Rafał @Bigrafi Przybyła

*więcej imitacji Rafała, można zobaczyć w portalowej galerii, w dziale Imitacje Owadów - Handmade

 

Najnowsze w dziale Warsztaty

  • 04.06.13
    Woblery w domowym warsztacie (część IV)

    Poprzednią część artykułu zakończyłem słowami: - „Postaram się pokazać jak nakładać poszczególne powłoki malarskie lakiernicze, aby nasz wobler miał taki wygląd, który spodoba się nie tylko rybkom, ale i wędkarzom”. Wiem, że właśnie ten etap produkcji naszych woblerków często decyduje o tym jaką zyskują sobie opinię ...


  • 15.09.12
    Nasze patenty (część 2) - sposób na obrotówkę

    Chciałbym przedstawić moje wędkarstwo. Z tego co pamiętam, oczywiście. Mając 8 lat, na urodziny dostałem od mamy zestaw: pudełko z akcesoriami, wędkę bambusową trzy-składową , kołowrotek mały z ruchomą szpulką i książkę. Tak zaczęła się moja przygoda z wędkarstwem. ...


  • 15.05.12
    Nasze patenty (część I) - malowanie korpusów woblerów

    - Z wielką starannością przeglądam tematy w naszym dziale o produkcji własnych przynęt spinningowych. Poziom prac jest wysoki, a pomysłowość wielu pasjonatów, aż zadziwia. Wielu ma swoją drogę lurebuildingu. Myślą nie tylko nad już istniejącymi tematami, ale idą dalej. ...


  • 01.09.11
    Globetrotter - kleniowy travel dla oszczędnych

    Z pewnością niektórzy z Was pamiętają jak jakiś czas temu szukałem na forum informacji na temat kijów travel odpowiednich do łowienia kleni. Sporo jeżdżę między moim obecnym miejscem zamieszkania, a miejscem zamieszkania moich rodziców i teściów. Wędkuję i tu i tu, miejsca w aucie mało, szczególnie jak trzeba się spakować z ...


  • 11.05.11
    Szkoła Lurebuildingu - Chrabąszcz Majowy (część I)

    Kolejny cykl Szkoły Lurebuildingu. Tym razem korzystając z okazji, że mamy pełnię wiosny, moc rozkwitu roślinności, duże natężenie rójek owadów, a także więcej wędkarskiego optymizmu, zróbmy w domowym zaciszu chrabąszcza. Jak tytuł niesie, może być Majowy, ale nie musi być. Ważne by wyglądał naturalnie i pracował agresywni...


  • 01.03.11
    Szkoła Lurebuildingu - wobler klasyczny (część II)

    W poprzednim odcinku pokazałem jak wycinam korpusy z klocka lipowego, jak wklejam obciążenie i oczka z drutu o średnicy 0.6 mm. W tej części czas na kolejne prace. Gwoli ścisłości chciałbym przypomnieć, że nie są to sztywne zasady. W Polsce pewnie kilka setek spinningistów robi woblery, tak samo lub podobnie. Nie ma lepszych sposob...


  • 01.02.11
    Budujemy Batsona

    Zawsze chciałem podpatrzeć jak robi się wędkę, ale domowym sposobem. Na platformie YouTube, jest od groma filmów instruujących, jak dobierać komponenty, jak je montować, ale przeważnie, trzeba mieć bogatsze zaplecze wsparte o profesjonalny wrapper. Tym razem mogłem podpatrzeć i uwierzyć, że Batsona można złożyć sprawnie w kuchni...


  • 14.01.11
    Szkoła Lurebuildingu - wobler klasyczny (część I)

    Woblery klasyczne próbowałem już robić pod koniec lat 90-tych. Nie było wtedy portali wędkarskich i w ogóle, nie miałem internetu. Jedynym sposobem na jakąkolwiek wiedzę, były dobre znajomości lub prasa wędkarska. Nie miałem, niestety znajomych, którzy robili własne przynęty, więc pierwsze kroki stawiałem wpatrując się w Węd...


  • 24.11.10
    Jak zrobić imitację owada (część II) - made by Bigrafi

    Postaram się trochę przybliżyć malowanie woblerów, które robię. W pierwszej części pokazałem jak przygotowuję korpusy i stelaże. Stelaże wklejam na żywicę epoksydową lub distal, więc ten element pomijam, w większości przypadków jest taki sam. Malowanie to jest odrębna sprawa. Na początku stosowałem najprostsze kolory i tech...


Społeczność

Rejestracja
Forum
Facebook

Działy tematyczne portalu

Filmy
Poradnik
Publicystyka
Relacje
Sprzęt
Warsztaty

Aktualnie on-Line

Naszą witrynę przegląda teraz 649 gości i 9 użytkownik 
  • Winko
  • Tomasz Świderski
  • smouky
  • bacyk
  • terier1232
  • Zelo
  • TOMI803
  • Pajak321

Redakcja - Przemek Szymański, Lesław @Lechu Ruszała, Radosław @Gruzin Duszyński, Rafał @Bigrafi Przybyła, Tomasz @Zimorodek Palacz i Tomasz @Winko Winiarski
Autorzy tekstów - Arkadiusz Kubale, Maciej Wieczorek, Paweł Brzuskiewicz, Rafał Kubicki, Remigiusz Kopiej, Kamil Rudnik, Dominik Kubisz, Darek Mrongas, Robert Szczepański, Sebastian Zdrojewski, Marcin Janaszkiewicz, Tomasz Cegiełka, Andrzej Walas, Jacek Grzeszczyk, Przemek Skrzypiec, Marek Nitkowski, Piotr Flor i Mirek Świerkot
Adres korespondencyjny: www.naklenie.pl ,113 Flanders Court, 12-14 St.Albans Road, Watford, Herts, WD17 1BQ, United Kingdom
Kontakt: redakcja@naklenie.pl
Reklama: info@naklenie.pl
Admin: admin@naklenie.pl


Copyright©2007-2014 www.naklenie.pl
Wszelkie prawa zastrzeżone!
Materiały opublikowane w tym serwisie chronione są prawem autorskim.
Wykorzystywanie ich w całości lub w części, bez wiedzy i zgody właściciela portalu, jest zabronione.
Portal istnieje od 01 lipca 2007 roku.